- Nie pojedziemy na igrzyska w roli faworytów. Nieważne, co się stanie. Jeśli jednak ktoś wskaże nas do roli czarnego konia, uznam to za sukces - przyznał Tobias Torgersen. Trener Polek w rozmowie z WP zdradził, czego oczekuje po sezonie olimpijskim.