Jej ciało było częściowo rozebrane i mocno poranione. W maszynowni luksusowego superjachtu "Far From It", u wybrzeży rajskiej wyspy na Bahamach, znaleziono zwłoki 20-letniej Paige Bell, pracującej na łodzi jako stewardesa. Podejrzanym o zabójstwo młodej kobiety jest jej kolega, 40-letni mechanik pokładowy Brigido Munoz.