Iga Świątek spisała się fantastycznie w półfinałowym meczu Wimbledonu z Belindą Bencić i pewnie pokonała Szwajcarkę 6:2, 6:0. To oznacza, że reprezentantka Polski już w pełni polubiła się z trawą i zagra w swoim pierwszym finale Wimbledonu w karierze. W nim Iga Światek zmierzy się z Amandą Anisimową. "Jestem bardzo podekscytowana i dumna z siebie. Tenis ciągle mnie zaskakuje" - przyznała po meczu.