Aryna Sabalenka sensacyjnie poległa w starciu z Amandą Anisimovą. Na pomeczowej konferencji prasowej Białorusinka zdradziła, co mogła zrobić lepiej. Jednak był jeden moment, w którym Amerykanka "wkurzyła ją". - Tak naprawdę jestem wdzięczna, że to powiedziała, bo pomogło mi to walczyć dalej - wyznała.