Nie było czasu na lament. We wsi Kobyle w Małopolsce bocianie gniazdo runęło podczas nawałnicy jak grom z nieba. Strażacy, sąsiedzi i pani sołtys ruszyli na ratunek, zanim jeszcze przestało padać. Cztery ptaki wylądowały w błocie i gałęziach. Nie wszystkim udało się przeżyć.