- Mamy to, co zawsze. Mamy agenturę Putina, która tutaj bez przerwy się awanturuje. I jeżeli coś w tym jest bardzo smutnego, to to, że nie ma tutaj reakcji wymiaru sprawiedliwości, nie ma reakcji policji. (...) W dzisiejszej Polsce te siły policyjne, siły innych służb, niestety zwalczają tych Polaków, którzy wykonują swój patriotyczny obowiązek - bronią polskich granic – mówił podczas miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński. Wystąpienie prezesa PiS, jak co miesiąc, zakłócały okrzyki "kłamca".