Choroby serca i układu krążenia są główną przyczyną zgonów ludzi - na serce umiera co czwarty lub nawet co drugi człowiek. Jedną z głównych przyczyn jest zawał serca. Okazuje się jednak, że coraz częściej nie jest on wyrokiem śmierci. Coraz więcej osób w Stanach Zjednoczonych przeżywa zawał. Naukowcy pokazali statystyki z ostatnich 50 lat. I chociaż przeżywalność wzrosła, to... są jeszcze inne schorzenia, które tak łatwo nie odpuszczają. Przeciwnie, śmiertelność z ich powodu wzrosła jeszcze bardziej. Co dokładnie pokazują badania?