Pakujesz ostatnie rzeczy do walizki, sprawdzasz bilety i ważność paszportu, jeszcze raz rzucasz okiem na rezerwacje noclegów, zwiększasz limity na karcie, potwierdzasz, że roaming działa za granicą, ładujesz playlistę z wakacyjnym klimatem i do bagażu podręcznego wrzucasz czytaną właśnie książkę. I najważniejsze: upewniasz się, że żelazko na pewno jest wyłączone. Wszystko gotowe i można wyruszać na upragnione wakacje? Nie do końca. Jedna rzecz ci umknęła. Ale nie tylko tobie – zapomina o niej aż 1/3 Polaków udających się na urlop.