W inauguracyjnym meczu tegorocznej edycji Klubowych Mistrzostw Świata Al-Ahly zmierzyło się z Interem Miami. Dla Leo Messiego i spółki mecz okazał się ciężką przeprawą. Bohaterem wprawdzie został Argentyńczyk grający w klubie z USA, jednak nie był to ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, a jego rodak i kolega w bramce, który obronił rzut karny.