- Gdyby można było się jeszcze zgłosić, to bym się teraz zgłosił. Nawet tylko dla zasady, żeby był jakikolwiek wybór - powiedział Roman Kosecki o wyborach na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. 60-latek nie może zrozumieć, czemu nie ma żadnego kontrkandydata, gdy dochodzi do wielu kompromitacji związku i reprezentacji.