Nie popisali się reprezentanci Polski podczas wtorkowego meczu z Finlandią, który ostatecznie skończył się porażką Biało-Czerwonych 1:2. Wpadkę zaliczyli też - jeszcze przed startem spotkania - dziennikarze TVP Sport, którzy rozmawiali o zbliżającym się starciu, gdy nagle odegrany został polski hymn. Teraz telewizja postanowiła opublikować wyjaśnienie tej sytuacji. "Nikt nie miał wpływu" - czytamy.