- Myślę, że Coco wygrała mecz nie dlatego, że grała niesamowicie - po prostu mnóstwo psułam - tak porażkę w finale Rolanda Garrosa tłumaczyła Aryna Sabalenka. Wokół jej słów rozpętała się gigantyczna afera. Białorusince mocno dostało się m.in. od legendarnej Rennae Stubbs. - Nie mogłam uwierzyć, że te słowa wyszły z jej ust - oburzała się w swoim podcaście.