Czternaścioro pasażerów w busie, kompletnie pijany kierowca i ruchliwa autostrada A1 – to przepis na tragedię, której na szczęście udało się zapobiec. 54-letni mieszkaniec Będzina nie tylko prowadził pojazd mając niemal 3 promile alkoholu, ale próbował również wręczyć policjantom łapówkę. Obecnie przebywa w areszcie, a grozić mu może nawet 10 lat więzienia.