Agnieszka Radwańska jeszcze w trakcie tenisowej kariery przeżyła rodzinny dramat. Miało to miejsce tuż przed tym, jak zaczęła odnosić swoje największe sukcesy w cyklu WTA. To właśnie sport pomógł jej wyjść z trudnej sytuacji. - Bo co ja mogłam zrobić? Jaki miałam na to wpływ? Czasu przecież nie cofnę - wspominała w książce "Jestem Isia".