Gdy zgłaszają się rodzice kilkulatków i powiadają, że ich dziecko jest bardzo agresywne, już sobie z nim nie dają rady, więc może by je zapisać na jakieś zajęcia, mówię: judo może być – tłumaczy dr Michał Kędzierski, psycholog dziecięcy, który prowadzi Akademię Wychowania. Na treningu judo dziecko nie usłyszy: atakuj! A może zmęczy się i wytraci swoją agresję. — Nie rozumiem rodziców, którzy posyłają dzieci na treningi MMA. Żeby nauczyły się fachowo bić? – dziwi się z kolei Ewa Żeromska, pedagog, doradca rodzinny.