Pod Garwolinem doszło do nietypowego wypadku — samochód osobowy znalazł się w stawie. Za kierownicą siedziała 76-letnia kobieta, która prawdopodobnie źle się poczuła w trakcie jazdy. Zdołała wyjść z pojazdu o własnych siłach, po czym trafiła w ręce ratowników medycznych.