Premier włączył się w kampanię wyborczą w sposób najgorszy z możliwych, nie wykorzystując swojego największego atutu lidera obozu zwycięskiego. Czy Donald Tusk zmobilizuje wyborców, którzy odsunęli PiS od władz, czy wpisze się w narrację PiS o wykorzystaniu państwa przeciwko Karolowi Nawrockiemu?