Momentami Magda Linette grała dobry mecz. Ale tylko momentami. Dlatego przegrała z Clarą Tauson 4:6, 6:4, 1:6 w pierwszej rundzie Roland Garros. Aż trudno uwierzyć, że to już szósty z rzędu turniej wielkoszlemowy, z którego Polka odpada tak błyskawicznie. Czarna seria trwa już prawie dwa lata.