Wypadek na torze w Krośnie na Podkarpaciu skończył się potwornym dramatem. Podczas legalnych wyścigów na 1/4 mili samochód wypadł z trasy i wjechał w tłum widzów. Poszkodowanych zostało 18 osób, a pięć z nich nadal przebywa w szpitalu w tym jedna w stanie ciężkim. Choć zatrzymano organizatora i kierowcę, śledczy wciąż nie postawili im zarzutów. Wszystko zależy od opinii biegłych i zeznań świadków.