Jeszcze dziś, 26 maja wyląduje w Warszawie. I nie będzie to miękkie lądowanie. Sebastian Majtczak, poszukiwany za śmierć trzyosobowej rodziny na A1, wraca z Dubaju. Z lotniska pojedzie prosto na Śląsk. To właśnie katowicka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie tragedii, która wstrząsnęła całą Polską.