12-letni chłopiec był świadkiem scen, których nigdy nie powinno oglądać żadne dziecko. W mieszkaniu na Targówku w Warszawie musieli interweniować policjanci, strażacy i ratownicy po tym, jak pijana w sztok kobieta próbowała wyjść do sklepu przez balkon na pierwszym piętrze. Wszystko działo się na oczach jej przerażonego syna. Ostatecznie kobieta trafiła na izbę wytrzeźwień, a chłopiec został interwencyjnie umieszczony w pogotowiu opiekuńczym.