O tych nastolatkach cała Polska usłyszała w 2023 r., ale dopiero dziś obaj stanęli przed sądem. Marcin F., czyli niejaki "Kawiaq", oraz Bartłomiej K., pseudonim "Tucznik", jeszcze dwa lata temu transmitowali na żywo przerażające sceny przemocy i poniżania młodych kobiet. 23 maja ruszył ich proces. "Tucznik" nie przyszedł na rozprawę. "Kawiaq" z kolei do zarzutów się nie przyznaje i nie chce składać wyjaśnień. Lekceważące podejście oskarżonych wzbudziło w sądzie niemałe emocje.