„Na jedynym Podlasiu tylko trzymał się ks. Stanisław Brzóska, tocząc bój z Moskalami i do wściekłości ich doprowadzając, tym że nie mogli się pochwalić przed światem ostatecznym zdławieniem powstania.” – pisano w „Dzienniku białostockim” w 1921 roku. Ksiądz Brzóska został zamordowany 160 lat temu.