Kilkanaście płonących domów to efekt katastrofy lotniczej w USA. W San Diego rozbił się odrzutowiec biznesowy. Do wypadku doszło wczesnym rankiem w czwartek 22 maja podczas mglistej pogody, gdy widoczność była bardzo mocno ograniczona. Zapaliło się aż 15 domów. Ewakuowano ludzi mieszkających wzdłuż kilkunastu przecznic.