W warszawie doszło do niepokojącego zaginięcia 65-letniego mężczyzny. W czwartek (22 maja) 65-latek udał się na spacer ze swoim psem rasy golden retriever w okolice Galerii Bemowo. Tam, pomiędzy galerią a parkingiem, czekał na swoją żonę. Kiedy kobieta przyszła, nie zastała już swojego męża. Pies wraz ze smyczą został wkrótce odnaleziony w pobliżu. Syn 65-latka zaapelował w mediach społecznościowych o pomoc w odnalezieniu jego ojca. Dodał, że cierpi on na chorobę Azheimera.