Wynik Szymona Hołowni, ale także suma głosów, jakie zdobyli kandydaci koalicji rządzącej to dla polityków Polski 2050 bardzo gorzka pigułka. - Jeśli nie zmienimy coś w sobie istotnie, to możemy jako koalicja przegrać kolejne wybory parlamentarne - przyznaje w rozmowie z Interią Ryszard Petru. - To jest moment na poważną refleksję, jak ten rząd wygląda. (…) To także lekcja dla największej partii koalicyjnej, która musi dać tlen i uszanować wrażliwość wyborców innych partii, bez tego nie ma demokratycznej koalicji - tak z kolei wyborczy krajobraz komentuje minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.