Był 18 maja 2023 r. 15-letni Seweryn zabrał swój plecak i wyszedł z domu. Nie wrócił. Po wielu dniach poszukiwań, przepełnionych rozpaczą bliskich, ciało chłopca znaleziono na dnie Martwej Wisły w Gdańsku. Od tych dramatycznych wydarzeń minęły już dwa lata, a jego mama wciąż nie wie, dlaczego nastolatek zdecydował się na tak desperacki krok. Wspominając syna opowiedziała jednak o wyjątkowym znaku z nieba, jaki otrzymała w dniu pogrzebu Seweryna.