— Zamówiłam sukienkę, kontakt ze sprzedającą był dobry, więc zapowiadało się okej. Jakież było moje zdziwienie, kiedy otworzyłam paczkę — wspomina Dorota. Zapytaliśmy naszych czytelników o najbardziej absurdalne gratisy, które znaleźli w paczkach z Vinted.