Impreza w jednym z klubów nocnych w Białymstoku (woj. podlaskie) miało wyjątkowo przykry finał. Podczas zabawy doszło do zasłabnięcia jednej z klientek dyskoteki. Niestety, pomimo błyskawicznie udzielonej pomocy, życia kobiety nie udało się uratować. Klub wydał poruszające oświadczenie. "Nikt z nas nie zna dnia ani godziny..." — przekazano.