Kitem kampanii jest polaryzacja, na którą w ostatniej debacie TVP zagrali Trzaskowski i Nawrocki. Hitem był każdy moment, kiedy mówiło się o tym, że duopol może w końcu runąć. Z jednej strony, ostatnie miesiące przyniosły ożywcze formaty debat, z drugiej – odsłoniły słabość mediów publicznych. Jedni kandydaci mocno finiszowali, innym na końcu brakowało sił.