Nie znam osobiście Roberta Prevosta, ale bardzo go polubiłem. Nie tylko dlatego, że Leon XIV jest papieżem, moim biskupem – jestem rzymianinem – ale dlatego, że jego pierwsze słowa, wypowiedziane w doskonałym włoskim języku prawie bez obcego akcentu, były przesłaniem Zmartwychwstałego Chrystusa – pisze włoski historyk Kościoła Massimiliano Signifredi.