Dramatyczne sceny w samym sercu Warszawy! W Biedronce na Nowym Świecie doszło do brutalnego napadu. Trzech młodych mężczyzn weszło do sklepu. Jeden z nich sięgnął po butelkę whisky i… próbował uciec bez płacenia. Zauważył to ochroniarz i wybiegł, aby go ująć. Wtedy został brutalnie podbity. Sprawca tłukł go tak mocno, że złamał mu kości czaszki i twarzoczaszki. Chwilę później dorwali go śródmiejscy policjanci.