Uniwersytet przeżywa tę tragedię potrójnie: zginęła nasza koleżanka, zabójstwa dokonał student, ciężko ranny został strażnik UW — powiedział prof. dr hab. Alojzy Z. Nowak po tragicznych wydarzeniach na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Ujawnił również, że ofiara miała trójkę dzieci. Była znakomitym pracownikiem — wskazał.