Prawie sześć godzin go szukali. Finał akcji był tragiczny. Płetwonurkowie wydobyli na brzeg ciało młodego mężczyzny. Już nie było dla niego ratunku. Zanim zniknął pod taflą wody, zdołał wykrzyczeć kilka słów. Tragedia w Nieliszu pod Zamościem (woj. lubelskie).