Czwartek 23 marca to kolejny dzień protestów przeciwko reformie emerytalnej we Francji. W wielu miastach doszło do starć z policją. W samym Paryżu zebrało się około 800 tys. demonstrantów. Pokojowa początkowo manifestacja przekształciła się w gwałtowne zamieszki i starcia z policją. Wrażenie chaosu pogłębiają zalegające na ulicach stosy śmieci, które w wielu miejscach zostały podpalone.