22-letnia mieszkanka Makowa (woj. łódzkie) zafundowała swoim małym dzieciom prawdziwy koszmar. Kobieta opiekowała się maluchami mając 3,6 promila alkoholu w organizmie. Jej konkubent był w niewiele lepszym stanie - miał 2,5 promila. Dzieci w wieku 4 i 6 lat były głodne i wyziębione. Wyrodna matka usłyszała zarzut i może stracić prawa rodzicielskie.